Z posterunkiem dużo bezpieczniej. Błyskawiczne reakcje na zgłoszenia - Aktualności - KPP Międzyrzecz

Aktualności

Z posterunkiem dużo bezpieczniej. Błyskawiczne reakcje na zgłoszenia

Przywracane Posterunki Policji cieszą się uznaniem mieszkańców. Dzielnicowi z Posterunku Policji w Przytocznej reagują na sygnały od społeczeństwa błyskawicznie. W ciągu jednej nocy zatrzymali nietrzeźwego kierowcę, który miał w swoim organizmie prawie trzy promile alkoholu oraz odzyskali skradziony rower w zaledwie 10 minut po zgłoszeniu.

Posterunek Policji w Przytocznej został przywrócony w marcu 2017 roku i praktycznie od samego początku widać było efekty pracy dzielnicowych na jego terenie, a mieszkańcy podczas debat społecznych i spotkań z policjantami informowali, że zauważyli poprawę bezpieczeństwa na terenie gminy. Codzienny kontakt z policjantami pozwolił im zasięgnąć rady w problematycznych sytuacjach, zgłosić swe uwagi i rozterki oraz podnieść poziom bezpieczeństwa oraz jego poczucia.

W nocy z niedzieli na poniedziałek 19/20 dzielnicowi z Posterunku Policji w Przytocznej kolejny raz pokazali, że przywrócenie posterunku ma ogromne znaczenie dla poprawy bezpieczeństwa na terenie gminy. Policjanci zostali powiadomieni przez uczestników ruchu, że drogą K-24 w rejonie Przytocznej jedzie samochód, którego kierujący jest najprawdopodobniej nietrzeźwy. Dzielnicowi natychmiast zareagowali i zatrzymali wskazany pojazd w Przytocznej. Okazało się, że mężczyzna miał prawie trzy promile alkoholu w organizmie. Podczas rozpytania okazało się, że pokonał już drogę z Poznania i miał zamiar w tym stanie jechać do Niemiec. Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym, za co grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Jeszcze tej samej nocy, tym razem w Skwierzynie dzielnicowi zostali skierowani na interwencję związaną z kradzieżą roweru z terenu parkingu przy markecie. I w tym przypadku, dzięki szybkiej reakcji policjantów, podczas patrolowania terenu miasta, już po 10 minutach od zgłoszenia, mundurowi zauważyli mężczyznę prowadzącego skradziony rower. W tym przypadku rower wart 900 zł jeszcze tego samego dnia wrócił do właściciela. Zatrzymany mężczyzna odpowie za kradzież, za co grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.