Aktualności

Nietrzeźwy nie uniknie odpowiedzialności- reakcja policjantów była natychmiastowa

Data publikacji 27.04.2020

Ponad 4 promile alkoholu w organizmie i kierowanie pojazdem- to nie mogło skończyć się dobrze. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który po spowodowaniu kolizji drogowej, uciekł z miejsca zdarzenia a później chciał obciążyć swojego brata. Za tego typu przestępstwa grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w piątek 24 kwietnia na terenie Międzyrzecza, tuż po godzinie 15, kiedy ruch na terenie miasta jest bardzo duży. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu, patrolując teren miasta nieoznakowanym radiowozem, zauważyli w rejonie przejścia dla pieszych samochód, który utrudniał przejazd. Policjanci zwrócili uwagę kierowcy, że musi odjechać, bo utrudnia ruch pojazdów. Okazało się jednak, że kilka sekund wcześniej w pojazd uderzył inny samochód, kiedy ten chciał ustąpić pierwszeństwa pieszym na pasach. Po zdarzeniu mężczyzna kierujący mazdą pośpiesznie zawrócił i odjechał. Policjanci natychmiast udali się w pościg za uciekającym samochodem, którego pisk opon słyszeli jeszcze w oddali. Po przejechaniu kilkuset metrów, policjanci zauważyli wskazany pojazd, w którym urwany był zderzak oraz wybiegających z niego dwóch mężczyzn, biegnących w kierunku klatki schodowej pobliskiego bloku. Policjanci przystąpili do pościgu pieszego. Już po chwili zatrzymali obu mężczyzn, którzy jak się później okazało byli braćmi. Obaj byli nietrzeźwi, jeden z nich miał ponad trzy promile, natomiast drugi ponad cztery promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu, początkowo żaden z nich nie chciał przyznać się, który z nich kierował pojazdem i spowodował kolizję. Jeden z mężczyzn podczas przesłuchania obciążył swojego brata. Jednak wnikliwe postępowanie i przeanalizowanie wszystkich zebranych materiałów potwierdziło, że to on a nie jego brat kierował pojazdem. 32 letni mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu, spowodowanie kolizji drogowej oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz składanie fałszywych zeznań, za co grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.